en cz
  • 1.

    “Sprawdź swój typ
    osobowości”
  • 2.

    “Dowiedz się, jaki zawód
    pasuje do Ciebie”
  • 3.

    “Podejmij właściwą
    decyzję życiową”
Google Plus

Co dalej? Niekończący się temat dyskusji uczniów szkół podstawowych, średnich i studentów

10.jpg

Uczniowie i studenci stale konfrontowani są z koniecznością podejmowania decyzji dotyczącej nadania kierunku swojemu życiu. Najpierw rozmawia się o decyzjach dotyczących szkoły średniej: na jej wybór wpływ ma wiele kwestii i czynników. Dobór szkoły poprzedzają często testy czy egzaminy, na podstawie których można sporo powiedzieć o predyspozycjach ucznia, jego zarówno mocnych, jak i słabych stronach, na które powinien zwrócić uwagę i nad którymi musi pracować.

Szkoła podstawowa jako odskocznia

Już w szkole podstawowej pojawiają się wstępne zarysy tego, w czym dana jednostka będzie mogła być dobra, co ją interesuje i czy inwestowanie czasu w nabycie tych czy innych umiejętności jest sensowne. Ale to nie stopnie w szkołach, lecz zainteresowanie ucznia różnymi przedmiotami, które przecież różnią się od siebie charakterem, jest najbardziej istotne. Są uczniowie, którzy uczą się na pamięć, recytują swoją wiedzę przy tablicy, ale nie potrafią powiązać tego, czego się nauczyli z treściami innych przedmiotów. Inni z kolei, po kilkakrotnym przeczytaniu materiału, który muszą sobie przyswoić, potrafią wyrobić sobie o nim własną opinię czy ująć treść inaczej, gdyż rozumieją powiązania. Rozbieżności te były impulsem do rozpoczęcia przeprowadzania ujednoliconych testów, umożliwiających porównanie poziomów szkół. Do tego celu wykorzystywane są testy porównawcze spółki SCIO dla uczniów klas piątych, siódmych i dziewiątych. Testy te nie tylko wskazują poziom wiedzy uczniów, lecz także wywierają na nich presję, której będą zmuszeni poddać się również w przyszłości, podczas egzaminu maturalnego. Wielu uczniów i ich rodziców wykorzystuje testy porównawcze jako możliwość porównania możliwości zdającego z możliwościami konkurentów czy w celu zdobycia lepszej orientacji przy wyborze szkoły średniej. W praktyce znane są przypadki, kiedy dziecko, które było przez nauczycieli oceniane jako bardzo dobre, w testach, które badają iloraz wrodzonej inteligencji, okazało się bardzo słabe.

Co po szkole średniej?

Również w szkole średniej uczeń nie uniknie presji związanej z różnymi wyzwaniami. Pomijając problemy i programy nauczania, oprócz końcowego egzaminu maturalnego czekają go jeszcze egzaminy wstępne na uczelnią wyższą, wybór której też nie jest łatwą sprawą. Spółka SCIO rozwinęła testy dostosowane również do tego pułapu, poddające analizie różne kwestie. Najbardziej ogólny test to tzw. OZS – ogólne założenia studiów, który nie sprawdza wiedzy studenta, ale jego zdolność myślenia, opiniowania i orientacji w fachowym tekście. Wyniki osoby testowanej są odnoszone procentowo do osób, które w tym samym teście wypadły gorzej. Wynik podawany jest w percentylach. Fakultety mają określone progi procentowe, które są dla nich orientacyjnym pułapem rekrutacji kandydatów. Oczywiście wiele zależy od kierunku: na dziennikarstwo lub np. na psychologię nie dostaną się kandydaci, którzy uzyskali poniżej 80 percentyli, inne fakultety z kolei przyjmują chętnych, którzy uzyskali ich zaledwie 20. Wielu młodych ludzi, którzy muszą wybrać szkołę wyższą, narzeka na ten sposób rekrutacji, także dlatego, że sumienne przygotowanie jest drogie. A czy istnieje lepsza inwestycja niż inwestycja w wykształcenie?

Nie ma sensu męczyć się na kierunku, który nas nie interesuje

Wielu studentów wybiera szkoły wyższe celowo kierując się prestiżem kierunku lub chęcią kontynuacji tradycji rodzinnej. Skoro pradziadek, dziadek i ojciec byli lekarzami, muszę również nim zostać, myślą sobie. Tak jednak nie jest, zwłaszcza w przypadku, gdy zainteresowania danej osoby są całkiem inne. Studia powinno wybierać się z uwzględnieniem w pierwszej kolejności tego, co nas interesuje, zaś kierunek sam w sobie nie koniecznie musi być atrakcyjny. Jaki sens miałoby trudzenie się przez cały okres studiów, a następnie w życiu zawodowym? Spróbujmy wyobrazić sobie lekarza, który swój zawód wybrał, bo musiał. Każdego dnia wchodzi do gabinetu lekarskiego w ponurym nastroju, oddziałuje na pacjentów negatywnie, a w leczeniu nie jest konsekwentny. Wyobraźmy sobie też nauczyciela, który przekazuje treści znudzonym głosem, jedynie po to, by w końcu mieć lekcję za sobą, a który w rezultacie nie jest tolerowany przez swoich uczniów.

Jest więc oczywiste, że wybór szkoły wyższej, a następnie zawodu, ma wpływ nie tylko na nasze życie i na nas samych, ale również na ludzi w naszym otoczeniu oraz na tych, którzy będą odgrywali główną rolę w naszym przyszłym życiu zawodowym. Dlatego tak ważną decyzję, jak wybór kierunku studiów czy szkoły wyższej powinno się podejmować w pierwszej kolejności uwzględniając własne zainteresowania, chęci i upodobania. Dopiero później należy zastanowić się nad znalezieniem zatrudnienia, kwestią zarobków i podobnymi kwestiami. Najważniejsze jest znalezienie pracy, która będzie satysfakcjonująca: w przeciwnym razie, nigdy nie będziemy w pełni szczęśliwi.